21 sierpnia 2012

Lody jagodowe

W tym tygodniu, a dokładnie w czwartek, minie rok odkąd pierwszy raz opublikowałam posta na moim blogu. Z tej okazji zapraszam Was na pyszne lody jagodowe według przepisu Doroty. Polecam!


Składniki:

300 ml śmietanki 30%
300 g jagód (świeżych lub mrożonych)
100 ml wody
80 g cukru

Sposób przygotowania:

1. Wodę gotujemy z cukrem. Wrzucamy jagody i gotujemy całość ok. 2 minut.
2. Jagody zdejmujemy z palnika, wlewamy śmietankę ,mieszamy. Całość dokładnie miksujemy.
3. Kiedy masa ostygnie, to wkładamy ją do lodówki na kilka godzin.
4. Następnie przelewamy masę do maszynki do lodów i postępujemy zgodnie z instrukcją producenta.
5. Jeśli ktoś nie posiada maszynki do lodów, to nic straconego! Ochłodzoną masę należy wtedy przełożyć do plastikowego kontenera do zamrażarki. Poczekać, aż zacznie się zamrażać. Co pewien czas trzeba mieszaninę lodową wyjmować z zamrażarki miksować, by ograniczyć powstawanie kryształków lodu.

Smacznego!!!

Źródło: Moje wypieki
Domowy Wyrób

10 komentarzy:

  1. Czyli takie urodziny :) Sto lat :P

    Nigdy nie jadłem jagodowych ,a mam wielką ochotę! Szty! Hah ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie - takie właśnie urodziny :)

      Usuń
  2. Przesmakowicie wyglądają. Twoje jagodowe noce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie lody. Piękny kolor mają i muszą być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam lodyxD

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nigdy jagodowych nie jadłam, z chęcią bym spróbowała a takich domowych zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepis, który wykorzystałem na przyjęcie urodzinowe córki. Niestety świeże jagody już się skończyły, ale miałem mrożone z Pińczowa, z nich skorzystałem, do wspaniałych lodów. Lody smakowały nie tylko młodym. Dziękuję za bardzo dobry przepis i pozdrawiam Jurek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam!

      Usuń
  7. Anusiu, nie wiem czyje urodziny, ale wszystkiego co najlepsze , spełnienia marzeń. Lodów jagodowych nie robiłam, ale wszystko przede mną. Na pewno są pyszne, tylko, że jagody kupię, bo od dzieciństwa mnie trzęsie na samą myśl zbierania jagód , na które musiałam chodzić z mamą i rodzeństwem 5 kilometrów i z pełnymi wiadrami też na pieszo- brr- he, he .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję Danusiu, te urodziny to było już dawno :) W tym roku kolejne już urodziny mojego bloga. Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!