12 lipca 2012

Ogórki kiszone

Ogórki kiszone w piwnicy muszą być! A że zostałam ostatnio nimi hojnie obdarowana, to postanowiłam sporo zakisić.


Składniki:

Na każdy słoik należy przygotować:
ogórki gruntowe
2 ząbki czosnku
kawałek oczyszczonego korzenia chrzanu
łodyga kopru ogrodowego
kilka ziaren ziela angielskiego
liść laurowy
(można też dodać 1-2 umyte listki wiśni)

Zalewa (proporcje):
1 litr wody + 1 łyżka soli (kamiennej)

Sposób przygotowania:

1. Gotujemy wodę i dodajemy sól. Odstawiamy do wystudzenia.
2. Myjemy ogórki, odcinamy końce. Do słoika wkładamy obrane ząbki czosnku, liść laurowy, ziele angielskie, korzeń chrzanu i ciasno układamy ogórki. Na koniec wtykamy gałązkę kopru. Zalewamy chłodną zalewą, zakręcamy i odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce. Na zimę będzie jak znalazł :)

Smacznego :)

14 komentarzy:

  1. Nie lubię kiszonych. Tak, jak kocham ogórki, to kiszone nigdy mi nie smakowały. Ale oczywiście zawsze robię ich spory zapas na zimę, w końcu inni lokatorzy je kochają, szczególnie podczas spotkań towarzyskich;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwino, ja też nie przepadam za kiszonymi. Zdecydowanie wolę je w wersji małosolnych, dlatego robię już któryś czterolitrowy słoik w tym sezonie :) A kiszone uwielbia mój mąż i córeczka, ja za to lubię kiszaki jako dodatek do sałatek :)

      Usuń
  2. u mnie też niedługo pierwsze przetwory :) super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    "Myjemy ogórki, odcinamy końce" ze względów estetycznych, czy może jest jakas inna przesłanka do "odcinania końcówek" ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nacinanie jak w przepisie bardzo pomaga przekisić ogórka. Ponoć szybciej zachodzi wtedy proces kiszenia.

      Usuń
  4. a ja znam troszkę inną wersje odcinania główek a mianowicie , nie odcinać tylko naciąć , a to po to , żeby nie były w środku puste co się czasem zdarza :-) pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe ciekawe, nie słyszałam o tym wcześniej :)

      Usuń
    2. ja nakuwak każdy szpikulcem by niebyły puszte w środku

      Usuń
  5. Witam, mam pytanko, czy ta łyżka na 1 litr to ma być płaska czy kopiasta? 15 ml?

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kiszonych w życiu nie pasteryzowałam. Zanosze do zimnej piwnicy i tak mogą leżakować, że ho ho :) Zostały mi 2 słoiki z zeszłego roku i są nadal dobre :)

      Usuń
  7. Dziękuje . Mam zle doświadczenia z ogorkami. Wczoraj zrobilam z Pani przepisu i mam nadzieje ze będzie dobrze . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę. Najlepiej do kiszenia nadają się własne ogórki z ogródka lub te z targu. Bo z gruntowymi z supermarketu różnie bywa...
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!