10 lipca 2012

Kompot wiśniowy

Lipiec jest miesiącem przetworów w moim domu więc jeszcze trochę propozycji pojawi się na moim blogu. Tymczasem zapraszam na wiśniowy kompot.


Składniki:

wiśnie
woda
cukier

Sposób przygotowania:

1. Wiśnie myjemy i wsypujemy do słoików (wsypuję do 1/2 lub 2/3 wysokości słoika).
2. Do każdego słoika z owocami wsypujemy cukier wedle uznania. Zalewamy wodą i zakręcamy.
3. Słoiki pasteryzujemy 20-30 minut, po czym wyjmujemy i przykrywamy kocykiem lub ręcznikiem.
4. Na zimę będzie jak znalazł :)

Smacznego :)
 

7 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kompociki. Idealne na zimę!

    OdpowiedzUsuń
  2. zalewamy gorącą wodą? (aga)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalewamy zwykłą kranówką, akurat ja leję zimną wodę.

      Usuń
  3. Nie robi się kompotu z wiśni z pestkami, ponieważ po pewnym czasie z powodu właśnie pestek wytwarza się cyjanowodór-rakotwórczy. Wiśnie koniecznie trzeba wydrylować. Nie trzeba drylować czereśni, renklod, fioletowych śliwek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze słyszę. W mojej rodzinie robi się tak kompoty i nikomu z tego powodu nic nie dolega - nikt na raka nie chorował i nie choruje. Więc to chyba przesada...na pewno nie zamierzam drylować setek wiśni do kompotu :)

      Usuń
  4. Jak długo ten kompot może stać w piwnicy? Oczywiście jeśli go nie skonsumujemy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jeśli Ci na tym zależy to poszukaj takowej informacji w internecie.
      U nas nie stoi dłużej niż rok - wszystko wypijemy do tego czasu. Nie robię przetworów na kilkuletnie zapasy.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!