Pierwszy raz robiłam sok z jabłek w sokowniku. Jabłuszka miałam bardzo słodkie, dlatego nie dodałam do niego ani grama cukru. Przed podaniem można go rozcieńczyć z wodą.
- jabłka
- gałązki mięty
- cukier - jeśli jabłka nie są bardzo słodkie, ja pominęłam

Pierwszy raz robiłam sok z jabłek w sokowniku. Jabłuszka miałam bardzo słodkie, dlatego nie dodałam do niego ani grama cukru. Przed podaniem można go rozcieńczyć z wodą.

Dawno już nie robiłam przecierów, a że koleżanka podarowała mi mega wielkie pomidory postanowiłam je przerobić.
Składniki:
Sposób przygotowania:
1. Pomidory umyć, sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki. Pokroić na mniejsze części, zblendować.
2. Przelać do garnka, gotować przez 15 minut. Można dłużej, jeśli chcemy, by lepiej odparowały z nadmiaru soku. Dodać soli do smaku oraz odrobinę cukru (u mnie dosłownie pół łyżeczki).
3. Gorący sok przelać do wyparzonych słoików, zakręcić i pasteryzować przez 10-15 minut od zagotowania.
Smacznego!!!
Pyszna rozgrzewająca zupa krem. Idealna na takie dni jak teraz. Można ją zapakować do pracy i odgrzać w mikrofali. Ta wersja kremu z dyni jest szybsza do przygotowania niż ta z ubiegłego roku. Ale jest równie pyszna, w sumie trudno powiedzieć która lepsza... Polecam.
Składniki:
Dowolne dodatki:
Sposób wykonania:
1. W garnku rozgrzać masło, dodać cebulę i posiekany czosnek i chwilkę dusić. Dodać pokrojone w kostkę dynię i ziemniaki, starty imbir i kurkumę. Całość smażyć przez około 5 minut często mieszając.
2. Do warzyw wlać wodę - tyle, by było jej równo z warzywami. Gotować około 10 minut.
3. Pomidora sparzyć, zdjąć skórkę i pokroić w kostkę, dodać do zupy i gotować 5 minut. Zupę zdjąć z ognia, zblendować, dodając jednocześnie mleko. Postawić na ogniu i doprawić solą i pieprzem. Podawać z dowolnymi dodatkami.
Źródło: Kwestia smaku
Witajcie. Dziś przychodzę do was z przepisem na włoską nutę. Przepis łatwy, składniki ogólnodostępne i dość szybko się robi. Przepis podpatrzony na Tik toku.
Składniki:
Sposób wykonania:
1. Pomidorki umyć, większe przekroić na połówki lub ćwiartki. Włożyć do naczynia żaroodpornego, dodać obrany czosnek - najlepiej posiekany, bo moje całe ząbki nie zmiękły podczas pieczenia. Posypać solą, ziołami, polać troszkę oliwą i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec przez około 30 minut.
2. W połowie pieczenia nastawić wodę na makaron, ugotować w osolonym wrzątku.
3. Po upieczeniu pomidorki rozgnieść widelcem, można też całość zblendować na gładko. Dodać mascarpone, pieprz, posiekane listki bazylii i trochę parmezanu. Wymieszać.
4. Sos wymieszać z ugotowanym makaronem, rozłożyć na talerze i oprószyć parmezanem.
Smacznego!!!
Witajcie. Dawno temu już nie było na blogu tego typu sałatek. Ta na bazie pekinki i selera konserwowego robi się błyskawicznie.
Składniki:
Sposób przygotowania:
1. Kapustę drobno pokroić, lekko posolić i chwilkę zagnieść, by zmiękła. Dodać pozostałe składniki - odsączoną kukurydzę i selera.
2. Dodać trochę majonezu, doprawić solą i pieprzem i wymieszać.
Smacznego!!!
Proste i szybkie ciasto, do którego będziemy potrzebowali tylko dwóch jajek. Dzięki dodatku jogurtu naturalnego pozostaje lekko wilgotne. U nas zniknęło w jeden wieczór :-) Po prostu przepyszne! Wypróbujcie sami.
Składniki (tortownica 25cm):
Sposób przygotowania:
1. W misce wymieszać mąkę, sodę, proszek do pieczenia i kakao.
2. W drugiej dużej misce ubić na puch jajka z cukrem. Następnie dodać olej i zmiksować.
3. Partiami na zmianę dodawać mieszankę z mąką i jogurt. Miksować na wolnych obrotach.
4. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto, a na wierzchu ułożyć obrane i pokrojone w średniej grubości plastry gruszki.
5. Piec w 180*C przez 50 minut - do suchego patyczka.
Smacznego!!!
Źródło: na-talerzu.pl
Nie muszę chyba pisać, że połączenie miodu i maliny jest fantastyczne! Ale przygotowanie takich malin w miodzie wymaga cierpliwości, systematyczności i czułego oka. Słoik z tym specyfikiem należy nie tylko odwracać od czadu do czasu, ale i odgazowywać. W przeciwnym razie maliny się po prostu zburzą i zepsują i cały wysiłek pójdzie na marne. Proponuję zacząć od małego słoiczka i wypróbować swoich sił.
Do malin należy użyć łagodnego miodu, akacjowego lub wielokwiatowego. Miód powinien być płynny, jeśli jest już skrystalizowany, to trzeba go lekko podgrzać i mieszać do rozpuszczenia, a następnie ostudzić.
Nie zapominamy, że do zrobienia malin w miodzie słoik i nakrętka powinny być wyparzone i dobrze wysuszone. Zapraszam do przepisu krok po kroku.
Składniki:
Sposób przygotowania:
1. Maliny delikatnie umyć, dokładnie osuszyć. Umieścić je w słoiku i zalać płynnym miodem.
2. na początku maliny będą pokryte miodem, ale w miarę upływu czasu będą podnosić się do góry. Słoik zakręcić. Postawić go koniecznie na jakiejś podstawce - np. kratce do studzenia ciasta. Czas leżakowania będzie zależał od wielu czynników, np. owoców, temperatury w pomieszczeniu.
3. Raz na dobę należy zmienić pozycję słoika - czyli postawić do góry nogami. Należy też odgazowac, czyli lekko odkręcić zakrętkę tylko tyle by zgromadzone w środku gazy mogły się wydostać. Po lekko uniesionym wieczku mozna poznać, że w słoiku zgromadziły się gazy.
4. Początkowo syrop będzie mętny, ale w miarę upływu czasu będzie bardziej klarowny.
5. Kiedy już syrop będzie całkowicie klarowny (powinno zająć to kilka dni) odgazować słoik po raz ostatni, zakręcić i włożyć do lodówki. Po 2-3 tygodniach maliny w miodzie będą gotowe.
6. Przechowywać w lodówce.
Smacznego!!!
Źródło: zwidokiemnastol.pl