13 stycznia 2014

Frytki

Ponieważ nasza niania obrała zdecydowanie za dużo ziemniaków na obiad, postanowiłam część z nich zostawić na frytki...takie zwykłe pieczone na oleju jak z dziecięcych lat :)


Składniki:

ziemniaki - dowolna ilość
olej

Sposób przygotowania:

1. Obrane ziemniaki pokroić w słupki (ja kroję na faliste frytki za pomocą blaszki-krajacza).
2. Frytki dobrze osuszyć na papierowym ręczniku.
3. Olej mocno rozgrzać, wrzucić frytki i smażyć niecałe 10 minut. Wyjąć z oleju łyżką cedzakową, wyłożyć je na talerz, a olej na ten czas zdjąć z ognia.
4. Następnie ponownie rozgrzać tłuszcz, wrzucić jeszcze raz frytki i smażyć do ładnego zrumienienia. Wyjąć łyżką cedzakową i wyłożyć na papierowe ręczniki.
5. Dzięki dwufazowemu smażeniu frytki wsiąkną mniej tłuszczu. Przed smażeniem można też frytki namoczyć w wodzie z dodatkiem cukru - będą wtedy bardziej chrupiące.
6. Podawać z solą lub wedle uznania.

Smacznego!!!
Krajacz do frytek karbowanych

A ja zapraszam Was jeszcze na pieczone frytki, które są świetną alternatywą dla tych smażonych na tłuszczu. Wystarczy kliknąć na poniższe zdjęcie:

http://kuchnia-domowa-ani.blogspot.com/2013/08/frytki-pieczone-z-modych-ziemniakow.html

4 komentarze:

  1. Domowe najlepsze to fakt :))

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma to jak pyszne, chrupiące, domowe frytki:) smak mojego dzieciństwa:) mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieci uwielbiają frytki, więc lepiej robić je w domu niż kupować te gotowe :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!