1 września 2013

Gulasz wołowy z papryką i pieczarkami

"Jaki pierwszy wrzesień, taka cała jesień" - jak mówi staropolskie przysłowie. Ponoć dzisiejszy dzień jest zapowiedzią pogody na całą jesień. Może warto dziś trochę poobserwować i potem zweryfikować, czy przysłowie się sprawdziło :)
Dziś zapraszam Was na taki jesienny obiadek - gulasz :)


Składniki:

500 g mięsa wołowego na gulasz
1 czerwona papryka
100 g pieczarek
1 cebula
1 liść laurowy
kilka ziarenek ziela angielskiego
sól, pieprz
woda
olej
świeży tymianek
świeży rozmaryn
1 łyżka mąki + 1 łyżka śmietany + odrobina zimnej wody

Sposób przygotowania:

1. Mięso gulaszowe opłukać, osuszyć. Na patelni rozgrzać olej, nałożyć mięso i obsmażyć ze wszystkich stron.
2. W rondelku na niewielkiej ilości oleju zrumienić posiekaną cebulę. Mięso przełożyć do cebuli, zalać wodą w takiej ilości, by zakrywała mięso, dodać liść laurowy, ziele angielskie i gotować do miękkości. W razie potrzeby wodę należy uzupełnić.
3. W połowie gotowania do mięsa dodać pokrojoną w kostkę paprykę i w plasterki pieczarki.
4. Kiedy mięso będzie miękkie, w miseczce dokładnie wymieszać mąkę ze śmietaną i zimną wodą. Wlać do sosu i wymieszać. Doprawić solą, pieprzem do smaku. Na koniec dodać kilka igiełek rozmarynu i troszkę posiekanego tymianku. Wymieszać.
5. Gulasz podałam do ziemniaków i duszonej kapusty z koperkiem.

Smacznego!!!
Warzywa psiankowate 2013

10 komentarzy:

  1. A ja powiem: jaki obiad- taki humor na resztę dnia:-)
    Idę gotować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, u mnie w domu gulasz też nie obejdzie się bez świeżej papryki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gulasz wołowy chodzi już za mną od dawna! Twój wygląda niezwykle smakowicie:) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo, jak dawno nie jadłam! Pyszne tradycyjne smaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odradzam Ci z całego serca zagęszczanie sosów mąką, cebula i papryka spełnią rolę zagęszczacza, jeśli tylko odpowiednio zredukujesz sos.

    Serdecznie pozdrawiam
    Joanka

    OdpowiedzUsuń
  6. Gotowałem w szybkowarze i woda nie odparowała.Wyszła zupa. Z konieczności zageściłem więc maką ale kukurydzianą.Pewnie zdrowsza od pszennej. Dodałem też grzybki suszone ale chyba niepotrzebnie. W sumie danie z kaszą gryczaną wyszło mi znakomite. Początkujący kucharczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gratuluję pysznego dania :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. O, fajne połączenie z kopytkami, mniam!

      Usuń
  8. Pierwszy gulasz (z kilku) jaki znalazłam bez pomidorów!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!