17 września 2013

Marynowane turki

Ten grzyb ma wiele nazw, nazywa się płachetką zwyczajną lub kołpakowatą, pieczarką leśną, szampionem itd, ale my mówimy na niego turek lub kołpak. Jego kapelusze świetnie nadają się do marynowania, nóżki z marynaty są twarde, dlatego przeznaczam je do suszenia. 


Składniki:

kapelusze turków
cebula
liść laurowy
ziele angielskie
gorczyca (ewentualnie)

Zalewa:
1 szklanka octu 10%
4 szklanki wody
1 łyżka soli
4 łyżki cukru

Sposób przygotowania:

1. Grzyby oczyszczamy, większe kapelusze kroimy na połówki.
2. W garnku gotujemy wodę, dodajemy odrobinę soli. Na wrzątek wrzucamy grzyby, gotujemy na wolnym ogniu ok 10 minut. Odcedzamy.
3. W osobnym garnku gotujemy składniki zalewy.
4. Na dno każdego słoika wrzucamy po połowie posiekanej cebuli, napełniamy słoiki grzybami, dodajemy po 1 listku laurowym, kilka ziarenek ziela angielskiego i ewentualnie gorczycę. Zalewamy zalewą i zakręcamy.
5. Słoiki pasteryzujemy przez 15 minut.

Smacznego!!!

10 komentarzy:

  1. W moich rejonach nazywany jest kołapakiem i rzeczywiście mogę potwierdzić, marynowany jest pyszny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też używamy nazwy kołpak, szczególnie mój tata je tak nazywa :)

      Usuń
  2. a w moim rejonie nazywamy je niemkami:) moja siostra je zbiera i marynuje, pycha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten grzyb ma wiele nazw :)
      Wczoraj byłam w lesie i znów sporo znalazłam :) Oczywiście zamarynowałam :)

      Usuń
  3. Ja chyba pierwszy raz widzę te grzyby, ale przypatrzę się podczas grzybobrania :) może jednak są...lubię marynowane grzybki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądnij się :) Może znajdziesz :)
      Ale jak radzą prawdziwi grzybiarze - lepiej zbierać grzyby, które się zna, co by się nie pomylić.
      My turki dobrze znamy i są u nas bardzo popularne na stole :)

      Usuń
  4. Ania ma rację. Zbieramy tylko grzyby, które dobrze znamy. Z nowym gatunkiem trzeba się obyć, zapoznać. Zawsze wskazana ostrożność. A płachetka jest bardzo smaczna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cebulę lepiej gotować razem z zalewie,a tutaj nazwa to niemki lub panienki.Grzyby te mają srebrzysty kapelusz i gruby korzeń bez pierścienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. łyżki to mam rozumieć że duże łyzki czy łyzeczki do cherbaty??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżka to zwykła łyżka stołowa, a nie ta mała do Herbaty :P

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!