Bogracz z kiszonym ogórkiem i ziemniakami

Zapraszam na przepis na pyszny bogracz z polskim akcentem, czyli ogórkiem kiszonym. A po przepisie zajrzyjcie na fotki z moich ukochanych Bieszczadów :)


Składniki:

70 dag mięsa wieprzowego pokrojonego w kostkę (u mnie szynka)
1 duża czerwona papryka
1 duża cebula
1 duża marchewka
10 pieczarek
kilka ogórków kiszonych
3 duże ziemniaki
1 puszka pomidorów lub kilka świeżych pomidorów obranych ze skórki
sól, pieprz
majeranek
2 ząbki czosnku
ziele angielskie
liść laurowy
pieprz w ziarenkach
słodka mielona papryka
ostra mielona papryka
szczypta pieprzu cayenne
kminek
woda
olej do smażenia

Sposób wykonania:

1. Mięso nacieram słodką i ostrą mieloną papryką, obsmażam na patelni na dobrze rozgrzanym oleju z każdej strony.
2. W międzyczasie w garnku, w którym będę robić bogracz, rozgrzewam olej i chwilę duszę na nim cebulę oraz marchew startą na tarce o dużych oczkach. Mięso dodaję do garnka z cebulą i marchewką, zalewam gorącą wodą w takiej ilości, by woda zakryła mięso, dorzucam ziele angielskie, liść laurowy i pieprz w ziarenkach. Dodaję też pomidory świeże bez skórki, ewentualnie z puszki. Przykrywam pokrywką, gotuję na małym ogniu i uzupełniam wodę w razie potrzeby.
3. W czasie, gdy mięso się gotuje szykuję pozostałe warzywa - ziemniaki kroję w kostkę, pieczarki w plasterki, paprykę w paseczki, a ogórki kiszone w słupki. Pieczarki obsmażam na patelni, by odparować z nich wodę.
4. Gdy mięso już jest miękkie, dodaję wszystkie pozostałe warzywa i uzupełniam wodę, gotuję do momentu, aż ziemniaki będą miękkie. Doprawiam do smaku przyprawami: kminkiem, majerankiem, słodką i ostrą mieloną papryką, solą, pieprzem, pieprzem cayenne oraz zmiażdżonymi ząbkami czosnku. Chwilkę jeszcze gotuję i gotowe. Podaję z pieczywem. Wybornie smakuje na drugi dzień, gdy smaki się przegryzą.

Smacznego!!!

A tu kilka wspomnień ze spontanicznego wyjazdu w moje kochane Bieszczady :)


5 komentarzy:

  1. piękne widoki a bogracz wygląda smacznie

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne ;) Na pewno kiedyś spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała potrawa. Chętnie zjadłabym taką porcję.
    Świetne widoki na fotkach pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama taki robila.Diabel tkwi w szczegolach.To o tego ogorka chodzi,to ogorek czyni
    bogracz jeszcze lepszym.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!