Rodzynkowiec

Zapraszam na pyszne ciasto według receptury siostry Anastazji.


Składniki:

Biszkopt:
6 jajek
6 łyżek cukru
8 łyżek mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa:
2,5 szklanki mleka
2 budynie czekoladowe
4 łyżki cukru
1 kostka masła / margaryny

Masa czekoladowa z rodzynkami:
1 gorzka czekolada
1 mleczna czekolada
30-40 dag rodzynek + rum
15 dag masła

Dodatkowo:
dżem z czarnej porzeczki

Sposób przygotowania:

1. Zaczynamy od rodzynek: rodzynki zalewamy rumem i pozostawiamy na całą noc. Następnego dnia rodzynki odsączamy z rumu (alkohol zachowujemy!).
2. Robimy biszkopt: białka ubijamy, dodajemy cukier, stopniowo żółtka, a na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wykładamy na blaszkę (25x30cm). Pieczemy w 180 st. C do suchego patyczka. Wystudzony biszkopt kroimy na dwa blaty.
3. Robimy masę budyniową: na mleku gotujemy budyń z cukrem. Studzimy.
4. Masło / Margarynę ucieramy i stopniowo dodajemy zimny budyń.
5. Robimy masę czekoladową: masło podgrzewamy, dodajemy pokrojone w kostkę obie czekolady, mieszamy do rozpuszczenia. Dodajemy do czekolady odsączone rodzynki i połowę alkoholu.
6. Przekładamy ciasto (od dołu):
biszkopt posmarowany dżemem z czarnej porzeczki
połowa masy budyniowej
drugi biszkopt skropiony resztą alkoholu
druga połowa masy budyniowej
masa czekoladowa z rodzynkami (powinna być wystudzona, ale jeszcze płynna)
7. Ciasto schładzamy przed podaniem, tak aby ostatnia czekoladowa warstwa była twarda.

Smacznego!!!

18 komentarzy:

  1. Wygląda cudownie i pysznie, lubię wszelkie ciasta z budyniem i czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam już je, choć wg trochę innej receptury. Smaczne, ale moje rodzynki wyszły za bardzo alkoholowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rodzynki nie moczyły się w rumie tak długo jak u Ciebie. Polecam tą recepturę siostry Anastazji - ciasto jest pyszne!

      Usuń
  3. Nigdy nie piekłam ciast siostry Anastazji. Twoje wygląda tak kusząco, że pewnie się odważę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Ciasta siostry Anastazji są rewelacyjne! Mam kilka jej książek i chętnie tam zaglądam :)

      Usuń
  4. Piekłam Aniu kiedyś to ciasto-mam jej wszystkie książki.Przyznaję Ci rację,wszystkie ciasta które piekłam z przepisów Siostry Anastazji zawsze były udane.
    Pozdrawiam jesiennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, przypomina mi ulubione ciasto z jedynej cukierni, w której zdarza mi się kupić jakiegoś gotowca;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo apetyczne ciasto i łączy w sobie same pyszne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli w składzie są rodzynki i rum, to znaczy, żę musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a czy mogę zastąpić rum wódką?

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo dobre ciasto! jedynie co bym zmieniła - przepraszam, jeśli urażę, to przepis na biszkopta - nie wiem jak innym, ale mi kiepski wyszedł, aczkolwiek całościowo w smaku ciasto naprawdę pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo - cieszę się, że ciasto smakuje.
      Z biszkoptami to oczywiście różnie bywa, czasami lubi coś nie wyjść. A ja zazwyczaj korzystam ze swoich sprawdzonych przepisów. Ten też mi wyszedł (jak to zazwyczaj z receptur siostry Anastazji bywa :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Ja również przepraszam, jeśli urażę, ale zwracam uwagę na odmianę słowa biszkopt. Powinno być przepis na biszkopt. Reaguję alergicznie słysząc i czytając "biszkopta" czy "torta".

      Usuń
  10. rodzynki można namoczyć w czerwonym winie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że można, choć smak ciasta będzie już inny.

      Usuń
  11. Zrobiłam to ciasto - pycha! Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!