8 sierpnia 2026

Melitzanosalata czyli grecka sałatka z pieczonego bakłażana

 Jak już kiedyś wspominałam, uwielbiam grecką kuchnię. Jedną z sałatek, którą polubiłam jest ta z pieczonego bakłażana. Właściwie ta sałatka często podawana jest jako przystawka. 

Co mnie zaskoczyło w jej przygotowaniu, to ilość bakłażana jaka zostaje po jego upieczeniu. Na małą porcję sałatki należy liczyć jednego bakłażana na osobę. Po upieczeniu traci bardzo dużo wody i samego miąższu zostaje mało. 

Ale sałatka jest przepyszna, lekka, z niewielkiej ilości składników, które bez problemów można znaleźć w naszych lokalnych sklepach. 

Składniki (na 1 porcję):

  • 1 bakłażan 
  • 1 mały pomidor 
  • kawałek fety 
  • sól, pieprz 
  • oliwa z oliwek
  • mały ząbek czosnku 
  • sok z cytryny 
  • siekana.natka pietruszki 

Sposób przygotowania: 

1. Bakłażana umyć i osuszyć. Nakłuć widelcem, położy. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180*C przez 45-60 minut. Bakłażan powinien być całkowicie miękki, jego skórka pomarszczona, a nawet przypalona. Po upieczeniu wyjąć i chwilkę odczekać, by lekko przestygł. 

2. Bakłażan przekroić wzdłuż, wydrążyć łyżką lub widelcem jego miąższ. Miąższ pozostawić na sitku, by pozbyć się goryczki z soku, który puścił podczas pieczenia. 

3. Miąższ pokroić drobno lub ugnieść widelcem. Wymieszać z zmiażdżonym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i odrobiną oliwy. Wyłożyć na półmisek przyozdabiając pozostałym ogonkiem. 

4. Na miąższ pokruszyć fetę, ułożyć pokrojonego w kostkę pomidora, posiekaną natką pietruszki i całość lekko skropić oliwą. 

Smacznego!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!