23 lutego 2013

Drożdżowe racuchy z jabłkami

Z ostatniego kawałka drożdży, jaki mi został w lodówce zrobiłam te racuszki. Wyszły fantastycznie! Dodałam od siebie odrobinkę olejku śmietankowego, dodał racuszkom fajny aromat i zapach.


Składniki: (wyszło mi 18 racuszków)

300 g mąki
40 g drożdży
szczypta soli
2 łyżki cukru
1 jajko
1,5 szklanki mleka
4 jabłka
olejek śmietankowy (lub waniliowy czy też cukier waniliowy)

olej do smażenia
cukier puder do posypania

Sposób przygotowania:

1. Mąkę przesiewamy do miski, robimy dołek, skruszamy drożdże, zasypujemy je cukrem i wlewamy połowę letniego mleka. Miskę przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 10 minut do wyrośnięcia.
2. W międzyczasie obieramy jabłka, kroimy w kostkę.
3. Do zaczynu drożdżowego dodajemy pozostałe składniki na ciasto i całość dokładnie mieszamy drewnianą łyżką. Dodajemy jabłka, mieszamy i odstawiamy na 15 minut do wyrośnięcia.
4. Na rozgrzany na patelni olej nakładamy łyżką porcje ciasta i smażymy na wolnym ogniu z obu stron. Warto po każdym nałożeniu ciasta na patelnię zanurzyć łyżkę w wodzie, wtedy ciasto nie będzie się kleić do łyżki.
5. Usmażone racuszki posypać cukrem pudrem.

Smacznego!!!

Źródło: Kruche babeczki


31 komentarzy:

  1. Ale puchate:) Aż ślinka cieknie na ich widok. Robię podobne, troszkę inne proporcje składników i zamiast jabłek dodaję rodzynki.
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od samego rana chodzą za mną racuchy, a teraz po Twoim wpisie, juz nie wytrzymam. Po obiedzie muszą być racuchy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od rana chodzą za mną racuchy, teraz już będę musiała je zrobić. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie racuchy, a u mnie placuszki z jabłkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, nie ma jak domowe racuszki :)) ja uwielbiam placuszki, racuszki i wszystko co z tym powiązane :))) wręcz mam świra na tym punkcie :)) i widzę w Twoich przepisach, że też bardzo takie dania lubisz :)))
    Pozdrawiam, dziękuję za dodanie się do mojej Jabłuszkowej akcji, a jednocześnie życzę kolejnych pięknych, nie tylko racuszkowych inspiracji :)))
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie jestem po konsupcji racuszków z tego przepisu. Pyszne!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że racuszki smakowały :) Aż sama nabrałam na nie ochoty...:)

      Usuń
  7. Właśnie zjedliśmy racuchy z Twojego przepisu :) Przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że racuszki smakowały! Pozdrawiam!

      Usuń
  8. przepraszam ale nie m takiego czegos jak cukier waniliowy. radze przeczytac jeszcze raz cukier WANILINOWY. pozdrawiam. przepis boski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale o tym wiem - pamiętam, że dowiedziałam się o tym parę dobrych lat temu od kolegi, który z zawodu jest kucharzem. Ale przecież każdy wie o jaki cukier chodzi. Cukier wanilinowy to tańszy zamiennik tego z prawdziwą wanilią :) A prawdziwy cukier waniliowy jak najbardziej istnieje :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ja do jabłek dodaję , gdy się pojawią świeże śliwki ( najlepiej węgierki ) . Wtedy racuchy są bardziej wilgotne. Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna propozycja. Pewnie świetnie smakowałyby te racuszki z samymi śliwkami. Zrobię jak tylko węgierki się pojawią!

      Usuń
  10. dziś zrobiłam- proste w wykonaniu i bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że racuszki smakowały!

      Usuń
    2. Cudownie puszyste! Super smaczne.

      Usuń
  11. Robię już kolejny raz racuchy z Twojego przepisu.Najlepsze jakie jadłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedno słowo określają te racuchy: PYSZNE!!! Robiłam i z jabłkami i z bananami (te drugie pierwszy raz w życiu w takim wydaniu) i szczerze polecam! Przepisy "chowam" do notesu bo na pewno jeszcze nie raz z nich skorzystam!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowały!
      Następnym razem proszę zrobić fotkę i wysłać do galerii czytelników: http://kuchnia-domowa-ani.blogspot.com/p/galeria-czytelnikow.html
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. Dzień dobry Aniu :D

    śledzę Twój blog od kilku m-cy i dzięki Tobie uczę się wspaniałej kuchni!!! Bardzo Ci za to dziękuję!! Nie miałam się od kogo uczyć aż tylu wspaniałości, a racuszki zawsze robiono u nas jak naleśniki tylko gęstsze ciasto :( Twoje wyglądają wspaniale, jednak mam problem z miarami :( nie wiem ile to jest 300g mąki np na szklanki i czy jak dam 1/4 kostki drożdży z tej którą mam 100g to nie będzie za dużo?? Przepraszam za pewnie banalne pytania, ale mam dopiero 14 lat ale nasza pani kucharka nie lubi pytań a chciałam naszym dzieciakom zrobić niespodziankę :) pozdrawiam aniołek :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniołku, miło mi bardzo, że jesteś stałym gościem bloga :) I do tego jesteś bardzo młodziutka :)
      Jeśli chodzi o miary w przeliczeniu na szklanki to bardzo proste. 1 szklanka mąki pszennej (standardowa 250 ml) to 160 g, więc do zrobienia tych racuszków potrzeba 2 szklanki i pół. A drożdże, 1/4 kostki ze 100 g to będzie 25 g, więc do racuszków potrzeba trochę więcej - tak 2/5 kostki stugramowej (niecałe pół).
      Podziwiam Cię za zamiłowanie do kuchni od najmłodszych lat! Życzę powodzenia i pozdrawiam!

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za pomoc :D racuszki wyszły cudowne i chociaż przestraszyłam się jak szybko rosły w garnku - prawie wykipiały :D to opanowałam sytuację !! Dzisiaj robimy te z bananami :D GORĄCO CAŁUJEMY :* aniołki ( tak na nas mówią w dd )

      Usuń
    3. Cieszę się, że Wam wszystkim smakują!
      Pozdrawiam gorąco wszystkie Aniołki :*:*

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!