Składniki:
4 różne galaretki (u mnie cytrynowa, wiśniowa, agrestowa i truskawkowa)
pół litra śmietany 30%
1 cukier waniliowy
biszkopty do wyłożenia
Sposób przygotowania:
1. Dwie galaretki, wiśniową i agrestową, rozpuszczamy w osobnych naczyniach w 1 szklance wody. Studzimy i wkładamy do lodówki. Kiedy stężeją wyjmujemy z naczyń i kroimy w mniejsze kawałki, np. w kostkę.
2. Pozostałe dwie galaretki, cytrynową i truskawkową rozpuszczamy w 1 szklance wody w osobnych naczyniach i chłodzimy (nie powinny być tężejące).
3. Śmietanę ubijamy z dodatkiem cukru waniliowego. Powoli wlewamy do śmietany zimną galaretkę cytrynową i mieszamy do dokładnego połączenia.
4. Tortownicę zwilżamy i wykładamy starannie folią spożywczą. Na dnie układamy biszkopty. Na biszkopty wykładamy pokrojone w kostki galaretki i zalewamy śmietaną. Wkładamy do lodówki na 10-15 minut, by masa trochę stężała, po czym wylewamy na wierzch zimną truskawkową galaretkę.
5. Ciasto wkładamy do lodówki na kilka godzin.
Śmietanowca robiłam w tortownicy o średnicy 26 cm. Smacznego :)

















