Pączki

Dziś Tłusty Czwartek, a więc prezentuję pączki :) Muszę się nimi pochwalić ponieważ robiłam pierwszy raz pączki w wersji tradycyjnej. Okazało się to zupełnie nieskomplikowane :) A to chyba dlatego, że znalazłam świetny przepis u niezawodnej Doroty. Minimalnie go zmodyfikowałam. Można je nadziać wedle uznania - ja użyłam do tego dżemu truskawkowego.


Składniki (20-25 sztuk):

500 g mąki pszennej + do podsypania
20 g świeżych drożdży
1 szklanka letniego mleka ( 250ml )
100 g roztopionego masła
2 duże jajka (lub 3 małe)
1/2 łyżeczki soli
1 cukier waniliowy
4-5 łyżek cukru
2 łyżki spirytusu

olej do smażenia
konfitura / dżem (truskawkowy) / budyń
lukier lub cukier puder do dekoracji


Sposób wykonania:

1. Robimy rozczyn: drożdże kruszymy, dodajemy łyżeczkę cukru, 2 łyżki mąki i letnie mleko, mieszamy, odstawiamy do podrośnięcia.
2. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy podrośnięte drożdże i pozostałe składniki poza masłem. Wyrabiamy kilka minut po czym dodajemy roztopione masło. Wyrabiałam ciasto mikserem z hakami do ciasta drożdżowego, ponieważ ciasto na pączki jest dość luźne i lekko się klei.
3. Wyrobione ciasto przykrywamy i odstawiamy na 1,5 godziny w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość.
4. Po tym czasie ciasto podsypujemy delikatnie mąką, wałkujemy na grubość 1,5 cm, szklanką wykrawamy pączki. Przekładamy na blat podsypany mąką i czekamy, aż pączki dobrze się napuszą (u mnie ok 30 minut).
5. W garnku rozgrzewamy olej (ok 170-175 st). Jeśli nie mamy termometru cukierniczego należy kawałek ciasta rzucić na olej. Jeśli po 45 sek - 1 minucie ciasto wypłynie na wierzch i się zrumieni, to znaczy, że olej jest gotowy. Pączki smażymy po kilka minut z każdej strony.
6. Usmażone pączki nadziewamy dżemem za pomocą szprycy z szpikulcem.
7. Jeszcze ciepłe lukrujemy lub posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!!!

Źródło: Moje wypieki


Kochani, udało mi się założyć konto na Facebooku. Jak się bardziej ogarnę, to z pewnością coś się tam pojawi. Tylko cierpliwości :)

https://www.facebook.com/pages/Kuchnia-domowa-Ani/916484668395891?ref=hl

4 komentarze:

  1. Pączki wysmażone pierwszy raz zawsze cieszą. Twoje się udały znakomicie, pięknie wyrośnięte i z taką ładną obwódką dookoła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pączuchy- a jaka ładna obrączka- jak z cukierni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z tej obrączki jestem najbardziej dumna, ha :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!