9 czerwca 2016

Kiełbaski rumuńskie

Do niedawna te 'kiełbaski' były dla mnie bardzo tajemnicze. Pierwszy raz spotkałam się z nimi w przedszkolu mojej córki, gdzie często widnieją w menu. Zupełnie nie wiedziałam co to jest... Aż ostatnio przypadkowo wpadłam na ten przepis :) Okazało się, że robi się je jak kotlety mielone, ale formuje się w podłużne grube wałeczki. U mnie wyszły aż za duże :) Polecam.


Składniki:

500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego (u mnie tylko szynka)
2 małe jajka
1 cebula
2 czerstwe kajzerki
2 ząbki czosnku
mleko
olej
bułka tarta
sól, pieprz
majeranek

Sposób wykonania:

1. Bułki namoczyć w mleku, cebulę posiekać i zrumienić na jasnozłoty kolor.
2. Czosnek zmiażdżyć w prasce, do mięsa dodać czosnek, jajka, sól, pieprz, majeranek, cebulę i dobrze odciśniętą bułkę. Wymieszać dokładnie, jeśli masa mięsna jest zbyt rzadka, należy dodać 1-2 łyżki suchej kaszy manny.
3. Z masy formować grube wałeczki długości około 10 cm. Obtaczać w bułce tartej, po czym smażyć na dobrze rozgrzanym oleju. Można je też po usmażeniu na chwilkę włożyć do nagrzanego piekarnika.
4. Podawać z ziemniakami i surówką.

Smacznego!!!

Źródło: Mięso na różne sposoby, Biblioteczka Poradnika Domowego nr 1/09

3 komentarze:

  1. chyba niewiele sie to różni od kotletów mielonych.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, czy to naprawdę rumuńska potrawa?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie, a umieszczę je w Galerii Czytelników!